zamknij reklamę

"Stal" pokonana!

"Stal" pokonana!

Niedziela okazała się być szczęśliwa dla zawodników "Gwiazdy" Starogród,którzy tego dnia w pokonanym polu zostawili solidną drużynę "Stali" Grudziądz,a wynik meczu to 2:1 dla naszej drużyny!

Do Grudziądza udaliśmy się bez kilku naszych zawodników,a powodów było kilka: czerwona kartka Wojtka Wiśniewskiego,studia Marko Gorczycy,Michała Matuły i Patryka Gackowskiego,obowiązki służbowe zatrzymały Piotra Śmigielskiego,a kontuzja Dawida Kozłowskiego. W takich momentach cieszy szeroka kadra naszej drużyny i to,że trener może liczyć na zmienników,którzy wcale nie odstają poziomem od zawodników z pierwszego składu. Wracając do meczu...gra naszej drużyny pozostawiała wiele do życzenia,gdyż było w niej dużo niedokładności,nerwowości oraz brak sytuacji bramkowych. Większość czasu spędzaliśmy na połowie boiska i tylko kilka razy gościliśmy w polu karnym przeciwnika. Powodem mogła być upalna pogoda tego dnia,która dawała się we znaki obu drużynom. W 26 minucie spotkania przytomnie w polu karnym zachował się Mateusz Piórkowski,który instynktownie odegrał piłkę do Emila Nowaka,a ten po długim rogu umieścił futbolówkę w siatce. Mamy 1:0! Po mało ciekawej grze z takim wynikiem zeszliśmy do szatni na przerwę. Zaraz na początku drugiej połowy gospodarze doprowadzili do remisu,a stało się to w 48 minucie meczu. Mecz się zaostrzył,a to dlatego,że jedni jak i drudzy nie chcieli aby mecz ten zakończył się remisem. Tak się nie stało,ponieważ w 60 minucie spotkania Jacek Jantoń wykonując stały fragment zagrał piłkę do Daniela Pawłowskiego,a ten uruchomił podaniem Adama Cieślińskiego,który ze stoickim spokojem ogrywa bramkarza gospodarzy i wyprowadza naszą drużynę na prowadzenie! Mamy 2:1! W 65 minucie na boisku melduje się Dawid Kujawowicz,który zmienia Kacpra Szulca. Po wyjściu na prowadzenie gospodarze trochę przycisnęli naszą drużynę,ale próbując strzelić wyrównującą bramkę to na posterunku był dobrze dysponowany nasz bramkarz,który bez większych problemów wyłapywał piłki zmierzające do bramki. Na 5 minut przed końcem trener dokonał drugiej zmiany i tak za Adama Ziemlewskiego na boisku zjawił się Mateusz Konopacki. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie i wywozimy 3 punkty z ciężkiego terenu powracając tym samym na 4 miejsce w ligowej tabeli! Kolejny mecz w sobotę o godz. 16:00 w Starogrodzie. Podejmować będziemy w-ce lidera "Unię" Wąbrzeźno.

Komentarze

Dodaj komentarz
do góry więcej wersja klasyczna
Wiadomości (utwórz nową)
Brak nieprzeczytanych wiadomości